Posts

Tak bardzo o mnie.

So much about me.
Translated
No automatic alt text available.
Radość

Dziękuję.

Thank you.
Translated

Dawno nic nie było tutaj wrzucane... ale taka informacja, już na początku 2018 roku!? Tego nie możecie przegapić!

Jakub Mauricz, wczoraj pochwalił się na swoim facebooku, że jego zespól, a raczej jedna osoba z zespołu, wyleczyła autyzm i jak się cały świat dowiedział, autyzm został uznany przez niego CHOROBĄ METABOLICZNĄ. Także, tego... ekhm...

Zapytacie, to czym jest autyzm? Oficjalna medycyna, nie pochodząca jednak z 'Poradnii Dietetycznej BeWell aka. Poradnia Mauricz', k...lasyfikuje Autyzm jak i inne zaburzenia ASD jako stan, a nie chorobę. Autyzm jak i inne zaburzenia z kręgu ASD zaliczane są do grupy zaburzeń neurorozwojowych i tak są też traktowane przez światowej klasy lekarzy i naukowców.

No ale cóz... Jak widać, Jakub Mauricz wraz ze swoim zespołem znowu wyprzedza światową nauke i lekarzy, mimo braku wykształcenia naukowego czy medycznego, w końcu najwazniejsze jest doświadczenie 😅.

Każdy czeka, aż zespół BeWell opublikuje przypadek medyczny, jednak jak sami mówią w komentarzach, czekają na 'zgode rodziców' i muszą to z nimi skonsultować... To daje do myślenia, czyżby nie chcieli, żeby cały świat poznał lekarstwo na autyzm, bo rodzice nie wyrazili zgody?!

Jak tylko przypadek medyczny zostanie opublikowany, to pozwolę tutaj sobię zacytować Dr Damiana Parola, którego każdy pewnie zna i szanuje, za to co robi w świecie dietetyki i jaką wiedzę posiada:

"Nobel 2018 jest już przesądzony. Wędruje do Jakuba Mauricza za przedefiniowanie patogenezy autyzmu i wdrożenie skutecznego leczenia dietetycznego. Wiecie, autyzm to choroba metaboliczna i leczy się to jak cukrzycę lub zaburzenia lipidowe. Ekspert dodaje w komentarzach, że to po szczepieniu ten autyzm. Wiecie, metaboliczny autyzm poszczepienny - ma to sens, prawda?"

Ja do tej pory, jak i cały KoxTeam stoimi i klaszczemy, bo nie możemy wyjść z podziwu... Takie odkrycie i to na 'naszym podwórku'! 👏👏

See More
Image may contain: text
Videos
Ten moment, kiedy weźmiesz przedtreningówkę zaraz przed wyjściem na plażę, a nie na trening... ;)
33
3
Photos
Posts
Kox team shared a Page.
February 4

Aplikacja na telefon, która pomoże wam w treningu? Cóż, jest excel, jest google drive, można używać także zeszytu... ale najwazniejsze pytanie: po co utrudniać sobie, skoro jest technologia, która wszystko ułatwia ?

Sam osobiście od długiego czasu po każdym treningu wpisywałem przerzucone kilogramy do excela i śledziłem progress, analizowałem i sprawdzałem, czy wszystko idzie w dobrym kierunku, teraz co prawda ludzie mi zwracają uwagę na siłowni krzycząc 'zostaw ten telefo...n', ale jest warto .

Jak wiadomo, dobrze zaplanowany trening, to podstawa do dobrych wyników jak i sylwetki - bez tego można ćwiczyć, ale osobiście nie widze w tym sensu.

Znajomi z 42.do, nie dość, że są jednymi z topowych programistów w Polsce, to jeszcze mają zajawkę do sportów siłowych no i nie wyglądają jak 'typowy programista'.

Nie wierzycie? Sprawdzcie sami ;):
https://www.instagram.com/adriankremski/
https://www.instagram.com/spetzu/

No, ale wracając do tematu. Piotr i Adrian postanowili ułatwić trening i sobie i innym, poprzez stworzenie jednej z najlepszych aplikacji treningowych jakich osobiście miałem przyjemność używać, a uwierzcie mi, testowałem ich masę. Dzięki niej można bardzo łatwo stworzyć swój plan treningowy, na określoną liczbe tygodni, planować 'progressive-overload', albo po prostu użyć treningu gotowego, których jest tam pełno.

Aplikacja jest narazie na Androida:
https://play.google.com/store/apps/details…

Jest także wersja internetowa:
https://42.do/

Zainteresowani na pewno sprawdzą, od siebie mogę polecić, bo testuję aplikację od ponad pół roku od wersji alpha, teraz aplikacja dostała nowy odświezony design, dużo łatwiej jej używać i myślę, że spodoba się osobom, które używają telefonu do zapisek swojego treningu

See More
App Page
Fortitudo's photo.
Fortitudo
702 Likes

Dzisiaj post z serii 'kiedy bro-science staje się prawdą'.

Pamięć mięśniowa - co mówi o tym nauka?

Pewnie każdy miał kiedyś jakąś przerwę, a przynajmniej miał znajomego co nie mógł trenowac przez okres paru miesięcy lub więcej, ale po powrocie jego siła i rozmiary wrociły bardzo szybko, dosłownie jakby na czymś był.

...

Otóż dzieje się tak, dzięki pamięći mięsniowej. Od 2 dni w internecie krąży nowe badanie 'Human Skeletal Muscle Possesses an Epigenetic Memory of Hypertrophy".

Czemu to badanie jest takie odkrywcze i przynajmniej moim zdaniem bardzo ważne? Od wieków, każdy wiedział, że jest coś takiego jak pamięć mięśniowa, ale nie było na to dowodów naukowych (a przynajmniej ja ich nie widziałem do tej pory).

No, ale co dokładnie mówi badanie?

Nowe dowody naukowe wskazują, że pamięć mięśniowa istnieje na poziomie molekularnym w wyniku modyfikacji epigenetycznych.

Ogólnie rzecz mówiąc, jeżeli trenowałeś w przeszłości Twoje geny kodujące wzrost mięśni zostają nieoznaczone, a jeżeli gen nie jest oznaczony, to jest aktywny. Osoby nietrenujące wcześniej, będą miały ten gen nieoznaczony (nieużyty) więc będzie on aktywny (gotowy do użycia), jest on bez pamięci mięśniowej, więc takie osoby będą miały ciężej nabrać mase/siłę.

Mówiąc to trochę prościej, jeżeli znowu zaczniesz ćwiczyć po długim okresie czasu, nie ważne czy to kontuzja, przerwa z lenistwa, czy jeszzce coś innego, wystarczy długi okres bezczynności, to Twoje DNA 'pamięta' wzrost mięśni jaki osiągnąłeś wcześniej, a dzięki temu Twoje mięśnie będą rosnąć dużo szybciej, niż osoby, co nigdy wcześniej nie aktywowała genu, co odpowiada za wzrost mięśni i pamięć tego 'rozmiaru/siły'.

Co jeszcze jest w tym ciekawego? Naukowcy także poruszyli temat środków dopingujących w tym zakresie. Jeżeli osoba 'za młodu' używała środków dopingująych i przekroczyła swój naturalny limit, to potem po odstawieniu wszystkiego i powrotu do trenowania naturalnie, jej limit naturalny wzrośnie, gdyż biorąc pewne środki zwiększają one receptory androgenne na stałe. Naukowcy tutaj zwracają uwagę, że przez to 'krótkie bany na startowanie w zawodach' mogą okazać się bezsensowne i trzeba takie osoby banować na życie, bo i tak będą miały nienaturalną przewagę nad resztą zawodników 💪.

Dobrym przykładem tutaj może być Kevin Levrone, wrócił do rozmiarów IFBB i wystartował na Olimpii trenując tylko przez pół roku! Oczywiście miał pomoc w postaci środków dopingujących, ale nawet z nimi, gdyby był początkujący nie udałoby mu się zyskać takich rozmiarów w tak krótkim czasie.

Jaki z tego wniosek? Nie bójcie się przerwy, nie tylko paru dniowej, ale jak życie was zmusza do dłuższej przerwy, a siłownia to wasz drugi dom, to niczego się nie bójcie, do formy wrócicie w mgnieniu oka. Dlatego właśnie utrzymanie masy mięśniowej jest dużo łatwiejsze, niż zbudowanie nowej - poza pewne limity.

See More

Kompozycja ciała. Część 2.1. Węglowodany, a tłuszcze. Jak to dokładnie jest przy nadwyżce kalorycznej.

Czuję, że warto dodać trochę rzeczy na temat węglowodanów i całego zyskiwania tkanki tłuszczowej.

Dostałem kilka informacji, że poprzedni wpis był trochę jednostronny i faworyzowałem węglowodany - cóż, moim zdaniem są one potrzebne i nie widze sensu w ich obniżaniu do minimalnych ilości, oczywiście pomijając szczególne przypadki, czy jakieś choroby, albo po prostu zwykłe p...

Continue Reading

Kompozycja ciała. Część 2: Jak zyskujemy tkankę tłuszczową?

Poprzednio pisałem ogólnie, jak najkrócej się da, teraz postaram się trochę bliżej przybliżyć cały proces uzyskiwania tłuszczu w naszym ciele.

https://www.facebook.com/nwkoxteam/posts/1225041834295180

...Continue Reading

Kroki, kroki, kroki!

- Ja dziś zrobiłem/am 10tys! A Ty?
- Ha, ja 15tys!

...Continue Reading

Kompozycja ciała. Część 1: Tkanka tłuszczowa - jak ją zyskujemy, a jak tracimy?

Jak większość z was wie, komórki tłuszczowe składają się głównie ze zmagazynowanych trójglicerydów z odrobiną wody oraz pewnymi mechanizmami komórkowymi, które są zaangażowane w metabolizm komórek tłuszczowych i produkcję hormonów.

W naszym ciele, praktycznie cały czas kwasy tłuszczowe są przechowywane w komórce tłuszczowej (lipogeneza) lub komórka tłuszczowa uwalnia je (lipoliza). Jest to dość ci...

Continue Reading

Sen 💤 - Czy zdajesz sobie sprawę jak ważną rolę odgrywa on w Twoim życiu? 🤔

Sen jest jedną z najpotężniejszych broni w arsenale każdego człowieka, nie ważne czy jest to codzienne życie bez treningów, czy właśnie patrzymy pod względem wspierania diety i treningu.

Jak większość wie, sen poprawia regenerację, pozwala budować więcej mięśni i pomaga stracić więcej tłuszczu. Niektórzy powiedzą - WOW, JAK TO!? - ale większość tutaj osób, które czyta moje wypociny, doskonale to wsz...

Continue Reading
No automatic alt text available.

Dość ciekawe badanie, a do tego nówka sztuka z 10 stycznia wykazało, że trzymanie się zdrowej diety, czy zdrowych nawyków żywieniownych może przeciwdziałać genetycznym predyspozycjom do bycia gru... do przybierania na wadze.

W sumie to nie ma w tym nic ciekawego, bo dobrze wiadomo, że to nie geny decydują o tym jak będziemy wyglądać, a to jak się odżywiaminy i w jakim środowisku jedzeniowym przebywamy (ma to pewnie bardzo duże znaczenie).

Dużo razy się słyszy 'u mnie w ro...dzinie to każdy gruby, to ja też jestem, nic z tym nie zrobię, takie geny'... cóż, geny mogą nakierowywać w pewnym kierunku, ale to co się zrobi z tym wszystkim, gdzie Cię 'ciągnie' to już zależy wszystko od Ciebie.

Jest to ciężkie gdy człowiek jest jeszcze dzieckiem i to rodzice odpowiadają za jego żywienie i ładują w nie mase syfu czy innych rzeczy, które niestety tej otyłości sprzyjają.

Popularne stwierdzenie, słyszane praktycznie u każdego kiedyś:
- "Zjedz obiadek, bo nie dostaniesz czekolady"

Także, jeżeli ktoś nie ma prawdziwego schorzenia medycznego, czy to związanego z leptyna, grelina, tarczycą, czy innymi podobnymi rzeczami, które mogą odpowiadać za otyłość i przybieranie na wadze, to właśnie to jak się odżywmiany ma największy wpływ na skład ciała

Jak naukowcy sami stwierdzili:

"Rządy i społeczeństwa musza działać, by zapewnić ogolniedostepną zdrową dietę. Musi się to stać normą. Tylko wtedy ludzie zaczną się ograniczać i ostatecznie odwrócą globalną epidemię otyłości"

https://www.medscape.com/viewarticle/891244?src=soc_fb_share

See More
A new study shows that 'genetic predisposition is no barrier to successful weight management and no excuse for weak health and policy responses.'
medscape.com

Ostatnio krąży po internecie bardzo fajna infografika, która możecie zobaczyć poniżej. O czym ona jest? No coż, każdy zna angielski, ale w skrócie pokazuje, że mimo, iż w wielu największych krajach świata, konsumpcja cukru spada, to ilość ludzi z cukrzycą rośnie...

- Ale jak to! Przecież to właśnie cukier powoduje cukrzyce!
- Błąd, bycie grubasem powoduje cukrzyce.

...Continue Reading
Lately, there's a very cool infographic on the internet that you can see below. What's she about? Well, everyone speaks English, but in brief shows that, although in many of the world's largest countries, consumption of sugar is falling, the number of people with diabetes is growing... - what do you mean? It's the sugar that causes diabetes! - wrong, being fat causes diabetes. So today I decided to write a little about sugar, a product that avoided by uninformed, myślacych that milka that so love, Oreo cookies, duh, and even ice cream, that's sugar and that he is responsible for epidemics of obesity and diabetes (small mention: The above products are products products, just look at what % of energy in these products is carbohydrates and what % is the fat, of course ice cream or cookies that are the most healthy and can be eaten in moderation but there is no Hide who reads labels these days to see what the composition of the product is? ).. The most common error among people is confuse concepts. Speaking of sugar, normal kowalski thinks about sacharozie, where sugar really calls all wchłanialne carbs. Most of the carbs we eat, one way or the other, it's broken down on the sugars simple thanks to different enzymes in our system. Also, when someone tells you to avoid sugar, well, it's in blędzie ;) Fruit also contains simple sugar, but it includes a mass of mikroskładników which is not enough that very nourishing to the naszeg organism, these are really needed. In different groups of costumers, people say they avoid fruit because they're simple sugars, and they get fatter because they told them trenerczy ' dietitian at the gym... Okay, but why are people fat even though they think they're avoiding sugar? Why do people think that sugar is addictive and that he's responsible for all the evil in this world? It is important to remember that it is primarily a combination of sugar with other ingredients, mainly fats, that deliciousity such food or product (Hello Oreo) is growing and we simply do not feel this satiety, and our system of prizes goes crazy and wants more. There's a cool study (I don't remember if it was just rats or people) that shows how the brain acts after eating the right mix sugar, fat and other ingredients so that the deliciousity product is at the highest level. What was the conclusion? The reaction to such mix of ingredients caused the same reaction as many psychoactive substances (e.g. Alcohol or amphetamines, which are the ones that can cause addiction. Hence sometimes some people are just hard to stop eating sweet (I have it so I'm sure I'm not the only one - chocolate eaten like a candy bar? No problem). If someone says sugar is addictive, ask if he saw anyone who ate 1 pounds of sugar with a spoon and then ask if he saw someone eat 1 kg jar of peanut butter or Nutella ;) Also podsumowująć, diabetes is primarily from being obese, and being obese is primarily from the continuous excess of calorific, the broken sensitivity of insulin, the lack of movement and other factors where the sugar supply itself is simply somewhere at the end of that list. Now, when the so-called. The food environment gives us access to high-quality food at our fingertips, it's hard to watch, especially people who aren't aware and are looking for a solution, not where they need to be. PS. If you find any substantive errors, please, I don't know if I'm wrong.
Translated
No automatic alt text available.
It looks like you may be having problems playing this video. If so, please try restarting your browser.
Close
Posted by Kox team
14,048 Views
14K Views

Postanowienia noworoczne? Czyli część druga 'Nowy Rok, Nowy Ja".

Siłka, bycie fit, od stycznia zaczynam o siebie dbać... Ale jak to zrobić? Na Facebooku znajdziesz pełno wskazówek, ale zwykle podstawowe zagadnienia s pomijane. Bycie fit, czyli zdrowym, wysportowanym człowiekiem, niezależnie od wieku, wcale nie jest trudne, wystarczy chcieć i nieco popracować.

Kilka wskazówek od nas:...

Continue Reading
Image may contain: text

Nowy Rok, Nowy Ja... bla bla bla... A co roku ta sama historia.

W sumie sam nie wiem jak skomentować ten obrazek, bo po prostu mówi jak jest. My to wiemy, Wy to wiecie, ale wasi znajomi, rodzina, czy drugie połówki, co sobie obiecali, że od nowego roku wezmą się za siebie, albo już kiedyś próbowali i im nie wyszło, nie mają pojęcią, że tak jest.

Ile razy sie widzi nowe osoby zaczynające przygodę z siłownią w Starbucksie, gdzie trafiają zaraz po swoim 'CIĘŻKIM TRENINGU' na bi...eżni, bo mają ochote na nową kawę o smaku karmelowego ciasteczka - przecież są po treningu, zasłużyli... No, ale nie zdają sobię sprawy, że ta Nowa Super Kawa, to jest aż 600kcal - czyli tyle co 150g ryżu czy makaronu .

Potem taka osoba, o ile współpracuje z dietetykiem czy trenerem, po zadaniu pytania, jak tam dieta, odpowiada: 'trzymam się założen, jem jak rozpisałeś, a waga nie idzie w dół, a nawet poszła w górę', zapomina tylko powiedzieć, że pomiędzy założeniami podjada tu i tam. Raz butelka wina z chłopakiem, a do tego pizza, drugi i trzeci raz jest to kawa i ciastko z koleżanką na mieście.

Snickers czy ciasteczko, nie zawarte w głównym posiłku to też kalorie, kawa składająca się w 80% z 3,2% mleka i bitej śmietany, a do tego 2 oreo, to niestety też kalorie. Mnie osobiście bawi... w sumie to bawi, to złe słowo... fascynuje mnie to, że są osoby, co zjedzą takie 2 oreo czy snickersa pomiędzy posiłkami i uważa, że to się nie liczy, bo nie było przy głównym rozpisanym posiłku(?!) - tak, są takie osoby, uwierzcie.

Oczywiście na wszystko jest miejsce i czas, odmawianie sobie spotkań towarzyskich czy wieczorów z drugą połówką, a nawet spotkań z rodziną jest czystą głupotą, po prostu o ile 1 czy 2 dni nie popsują naszych planów redukcyjnych, to ciągłe takie wypady w miesiącu, bez ucięcia kalorii w innych posiłkach nie skończy się dobrze.

Dla osób zaczynających, od siebie mogę polecić, nie liczenie kalorii od startu, a zapisywanie WSZYSTKIEGO co się je przez pierwsze 2 tyg. Nie patrząc na to, że chcesz zmienić nawyki żywieniowe i chcesz schudnąć, na zmianę nawyków przyjdzie pora, najpierw trzeba się zając zrozumieniem, co było złe i dlaczego. Dopiero taki zapisek, na kartce, na jakiejś stronie, czy excelu, pozwoli na zrozumienie błędu jaki jest popełniany, jakich produktów powinniśmy unikać, dlaczego właśnie ich (tutaj dietetyk czy trener, o ie jest ogarnięty, ładnie wszystko wytłumaczy).

Także, zanim powiecie, Wy, albo wasi znajomi, że oni to nic nie jedzą a są grubi, otyli, albo nie potrafią schudnąć, może jednak czas przeanalizować swój dzień i spojrzeć dokładnie co się je pomiędzy głównymi posiłkami .

See More
279 Likes, 12 Comments - Marcin Jackowiak (@mjackowiak_nutrition) on Instagram: “⛔️Śmiało mogę stwierdzić, że jest to jeden z największych i najczęściej popełnionych w momencie…”
instagram

To dzisiaj troche o zdrowiu, może nie do końca dla sportowców, ale wiemy, że nie tylko sportowcy i osoby wytrenowane tutaj zaglądają.

Jeszcze świeże, bo sprzed paru dni, nowe normy IŻŻ (Instytut Żywności i Żywienia), które zostały nieco zaktualizowane od roku 2012.

Link: http://ncez.pl/upload/normy-net-1.pdf

...

Czy coś ciekawego? Dla osób co się interesują w jakimś stopniu dietetyką i starają się być na bieżąco z tym co się dzieję, to raczej nic okrywczego. Po prostu potwierdza się to co zawsze było mówione.

- Jajka - można przyjąć, że ludzie zdrowi, bez zwiększonego poziomu cholesterolu w surowicy krwi, mogą spożywać do 7 jaj tygodniowo. Rozsądne wydaje się zredukowanie ilości jaj w diecie u osób z chorobami sercowo-naczyniowymi. Czy to oznacza, że osoby jedzące codziennie po x-jajek powinny to ograniczyć? To zależy. Jeżeli wasze wyniki cholesterolu są jak najbardziej ok, to raczej nie ma potrzeby, jednak jeżeli tych jaj jem codziennie 8-10, to możnaby pomyśleć o redukcji tej ilości Na ten moment, jeżeli ktoś chce konkretów, co do maksymalnego progu spożycia jaj u zdrowej osoby - ciężko na to odpowiedziec, za dużo zmiennych jest.

- Olej kokosowy - nie podnosi LDL i całkowitego cholesterolu tak mocno jak tłuszcze zwierzęce, ale nie podnosi HDL tak jak oleje roślinne. Ogólnie bardzo dużo jest poświecone w rubryce tłuszcze o oleju kokosowych, dla bardziej zainteresowanych, polecam przeczytać.

- Tłuszcze nasycone - dalej poleca się ograniczać jak najbardziej, z tego co pamiętam, maksymalna ich podaż nie powinna przekraczać 5-6% dziennej podaży kalorii, gdzie podaż wszystkich tłuszczy w diecie, nie powinna przekraczać wartości 35%, a zalecane jest minimum 20%.

- Izomery trans - dalej ograniczać do jak najmniejszych ilości a najlepiej to w ogóle unikać. Czyli wszystko co ma w sobie olej palmowy, tłuszcze utwardzane - po prostu out. Tak tak, do was mówię fanatycy słodkości

- Ryby! - 2 tygodniowo. Głównie ze względu na odpowiednia podaż rybich kwasów tłuszczowych DHA i EPA - Ci co ryb nie jedzą, suplementacja Omega3 jak najbardziej

- Podaż węglowodanów nie powinna być mniejsza niż 130g dziennie u zdrowej osoby, a zalecana ich wartość spożycia w ciągu dnia to 45-65%.

- Białko - zalecana wartośc spożycia białka w diecie, nie powinna być mniejsza niz 0,9g na kg masy ciała. Oczywiście o osób trenujących siłowo te wartości powinny być większe. Tutaj mowa o osobach nie trenujących na siłowni, czy uprawiających sporty, które budują mięśnie.

- Makroskładniki ogółem. Także patrząc na normy, jakie IŻŻ uznało, ludzie powinni się trzymać mniej więcej takich norm:

Białko - 10-20%
Węglowodany - 45-65%
Tłuszcze - 20-35% (w tym max 5-6% nasyconych)

Jakby nie patrzeć, nawet IŻŻ uważa, że węgle są niezdbędne do funkcjonowania Co prawda, mowa tu o zdrowych osobach, nie hejtują oni tutaj Keto czy innych rzeczy, jednak rozsądnym podejściem jest wybranie tej drogi.

W albumie trochę rzeczy, o którycn napisałem.

See More
It's a little about health today, maybe not exactly for athletes, but we know that it's not just athletes and people who look here. Still fresh, because a few days ago, new standards standards (food and Nutrition Institute) that have been slightly updated since 2012. Link: http://ncez.pl/upload/normy-net-1.pdf Anything interesting? For people who are interested in some kind of dietetyką and try to stay up to date with what's going on, it's probably nothing. It just confirms what has always been said. - eggs - you can assume that healthy people, without increased levels of serum cholesterol, can consume up to 7 eggs a week. It seems reasonable to reduce the number of eggs in the diet in patients with cardiovascular disease. Does this mean that people eating every day after x-eggs should limit it? It depends. If your cholesterol results are as good as possible, I don't think there's any need, but if i eat these eggs every day 8-10, you could think about reducing this quantity ;) at this moment if anyone wants concrete on the maximum threshold for egg consumption A healthy person is hard to answer, too many variables. - Coconut Oil - does not raise LDL and total cholesterol as much as animal fats, but does not raise hdl like vegetable oils. In General, there is a great deal of the in coconut oil fats, for more interested, I recommend reading. - saturated fats - continue to limit as much as possible, as I recall, the maximum supply should not exceed 5-6 % of the daily supply of calories, where the supply of all fats in the diet should not exceed 35 %, and it is recommended Minimum 20 %. - Trans-isomers - continue to limit to the smallest quantity and best to avoid it. So everything that's got palm oil in it, fats fats - just out. Yes yes I call you fanatics cuteness :P Fish! - 2 a week. Mainly due to the proper supply of fish fatty acids dha and EPA - those what fish don't eat, supplementation omega3 as much ;) - podaż węglowodanów nie powinna być mniejsza niż 130 g dziennie u zdrowej osoby, a zalecana ich wartość spożycia w ciągu dnia to 45-65 %. - Protein - recommended hydrolysed protein intake in a diet should not be less than 0,9 g per kg body weight. Of course, the people who are mastering these values should be greater. Here we are talking about people who don't go to the gym or play sports that build muscles. - total makroskładniki. Also looking at the standards that the iżż have recognised, people should be able to hold on to these standards: Protein-10-20 % Carbohydrates-45-65 % Fats-20-35 % (including max 5-6 % saturated) As if not to look, even iżż believes that the coals are niezdbędne to function :P which is true, we are talking about healthy people, they do not hejtują here keto or other things, but a reasonable approach is to choose this road. In the album some things I wrote about którycn.
Translated

Gdzie nie spojrzę na facebooku, to każdy wrzuca filmiki i teksty:
- "Jak jeść w święta i nie przytyć",
- "Jak nie stracić formy w 3 dni"

A tam porady typu:...
- "post do kolacji",
- "dodaj cardio",
- "utnij kalorie na kilka dni przed",
- "jedz chudo i unikaj ciast",
- "najedz sie białka i warzyw z dużą ilościa błonnika przed kolacja, żebys nie był głodny przy stole".

Serio? Są święta. Jedziecie do rodziny, albo rodzina przyjeżdza do was... Fajnie, jesteście fit, chcecie w rodzinie pokazać, jakie macie trudne życie, bo w końcu musicie pilnować miski, żeby nie stracic formy. Gardzicie resztą, bo nie są 'fit' - ehe, super, nie udawajcie takich męczenników, każdy wie, ze sami w pokoju potraficie zjeść kilka tabliczek czekolady, a do tego kartonik albo dwa lodów i wtedy jakoś żyjecie, nie dodajecie dodatkowego cardio, treningu czy postu przez tydzień przed planowanym cheatem, a tutaj przychodzicie na święta i przy rodzinie nie zjecie kawałka ciasta, czy potraw przyrządzonych przez najbliższych 'bo dieta'.

Jak nie macie zawodów za tydzien czy miesiąc, po prostu się cieszcie tym okresem i zapomnijcie o 'trzymaniu michy'. Nikt formy w 3 dni nie zrobil, tak samo nikt jej nie zepsuje (aż tak bardzo) w ciągu tych dni spędzonych z najbliższymi.

Woda i tłuszcz zejdzie, straconego dobrze spędzonego czasu z rodziną i znajomymi juz nie odzyskacie.

Dorota Traczyk napisała fajny tekst, który w żartobiliwy sposób wyśwmiewa te wszystkie 'fit' porady - Koxteam będzie się do nich stosował w te święta 💪

W święta masujemy (po świetach też, do lata daleko)! 🎅

See More
Święta to wyjątkowy czas! Spędy rodzinne, niesamowita atmosfera, którą dodatkowo podkręcają media, sklepy i…jedzenie! Nie da się ukryć, że poza Tłustym Czwartkiem, nie ma w roku takich dni, jak te. Ciężko wyobrazić sobie w końcu Święta bez makowca, pierogów czy barszczu. Dodatko...
dieta-sportowca.pl