app-facebook
Patodeweloperka
about 5 years ago

#Patodeweloperka mimo wszystko ma swoje limity i nie zawsze idzie znaleźć dużo dobrego materiału. Co nie zmienia faktu, że oczywiście całkiem sporo jest w zanadrzu! Dziś jednak otwieram drugi cykl, który ostatnimi czasy jest równie popularny i stricte związany z budową mieszkań. Nazwałem go #patolunapark. Odcinek pierwszy!

I znów rodzime podwórko, Wrocław. Osiedle "Zamieszkaj na Rudawskiej 2", ulica Pakosławska. Dwa bloki, łącznie 89 mieszkań. Statystyka mówi, że to około 232... mieszkańców plus goście. Niezła gromada, trzeba o nich zadbać. "Wybudujmy więc lunapark jakiego nie widział nikt. Niech nam ludzie go zazdroszczą, będą walić do drzwi. Dzieci niech się pohuśtają a Ty siedź i wino pij." - pomyślał zapewne deweloper i pełen troski dostarczył doskonały plac zabaw.

Ta imponująca konstrukcja składa się z aż pięćdziesięciu (!) idealnie ze sobą współgrających płytek, pomiędzy którymi rośnie zielona trawka, tak więc dzieci podczas zabawy mają mnóstwo okazji, aby podziwiać Mikrokosmos (jeśli akurat będzie tamtędy pełzać). Całość utrzymana jest w klimacie ogrodu zoologicznego (zapewne jakże popularnego ZOO Wrocław) - więc zarówno my, jak i nasze pociechy mamy możliwość obcowania z fauną Afryki, taką jak żyrafy czy hipopotamy zielone. Do tego sami możemy poczuć ten dreszczyk emocji, czując się jak w klatce, dzięki wysokiemu i stabilnemu ogrodzeniu! A po długich godzinach wspaniałej zabawy będziemy mogli odpocząć na równie długiej drewnianej ławce.

Całość prezentuje piękne zdjęcie.

A tak na poważnie - polskie prawo mówi (mniej więcej), że plac zabaw to ogrodzone płotem chociażby jedno urządzenie do zabawy, w odległości minimum 10 metrów od okien. No i jest. Osiem metrów, dwa bujaki, placyk czteroosobowy. Maksimum.

Aha, i jak pochopnie otworzysz bramkę to jesteś skreślony u sąsiadów za porysowanie im auta.

See more