Dzisiaj kolejne dwa jerzyki poleciały na swoje. Przybył za to młody, poraniony mazurek z uszkodzoną nogą. Leki już podane, rany zabezpieczone, ale przyszłość niestety niepewna.
Ty też możesz pomóc ratować "dzikuski"!
https://zrzutka.pl/z/dzikanadzieja