Ogłaszając tydzień temu swój start w wyborach do Sejmu obiecałem, że to będzie kampania, która ma sens.
4 lata temu moje banery posłużyły za ocieplenie boksów psiaków. Tym razem postanowiłem pójść o krok dalej. Projektując swoje nośniki zauważyłem sporo niewykorzystanej przestrzeni. Zamiast liderów ze świata polityki do wyborów zaprosiłem tych, którzy już dawno powinni zostać wybrani.
Dora, Lili, Misiek i 7 innych czworonożnych przyjaciół - to właśnie ich znajdziecie na moi...ch bannerach. Psiaki zdecydowanie za długo siedzą w sosnowieckim schronisku. Wierzę, że razem możemy zrobić coś naprawdę pięknego. 🏠
Rozglądajcie się na mieście, wypatrujcie tych włochatych kandydatów - jestem pewien, że będzie to miłość od pierwszego wejrzenia.
Dzwońcie do ich opiekunów po więcej informacji. Oby wszystkie pieski znalazły kochające domy -
to będzie dla mnie, dla nas, największa wygrana!
kampania, która ma sens.
Ostatni na liście, pierwszy w działaniu.