Gdy kilka lat temu składaliśmy wniosek o wpis Rotundy do rejestru zabytków spotkaliśmy się z głosami, że jest to działanie zupełnie pozbawione sensu, skoro już za chwilę dostaniemy nową, lepszą wersję tego budynku.
Dzisiaj, gdy inwestycja PKO Bank Polski wchodzi na ostatni etap i zdejmowane są rusztowania, widzimy coraz więcej dowodów na to, że nasze obawy były uzasadnione.
Póki co główne zmiany względem wizualizacji, które widać, to:⋯⋯
- bardzo ciemne szkło refleksyjne na elewacji, zamiast przezroczystego;
- charakterystyczny szlaczek na górze budynku jest całkowicie płaski - na wizualizacjach miał on "głębię", podobnie zresztą jak w oryginalnym budynku.
Co sądzicie o tych niespodziankach zafundowanych przez inwestora?