🟠...i takie historie też się zdarzają w ogrodach zoologicznych. Samiec pandki rudej o imieniu Ponzu postanowił pozwiedzać 🌏🕺okoliczne drzewa🌳🌳🌳. Na szczęście dzięki szybkiej 💪✊reakcji i sprawnie przeprowadzonej akcji wszystko zakończyło się dobrze.🥰
🟠Każdego poranka opiekunowie robią obchód i sprawdzają 🧐 czy wszystko jest w porządku 🫶z ich podopiecznymi. Tak też było dzisiaj, ale ku zdziwieniu 😟opiekuna, na wybiegu pandek przebywała tylko samica Maja.
🟠Nastąpiła akcja posz...ukiwawcza jej partnera i na całe szczęście odnalazł się niedaleko, ale wysoko wśród drzew 🌳. Opcje były dwie, czekamy ⏰aż zejdzie lub podejmujemy akcję ratowniczą🦸♂️.
🟠Ze względów bezpieczeństwa postanowiliśmy zadziałać najszybciej jak tylko się da. Do pomocy przybyła straż pożarna🚒, bez której na pewno byśmy sobie tak sprawnie nie poradzili. Już nie raz mogliśmy liczyć na ich pomoc. 🥰👏
🟠Pandki są świetnymi wspinaczami🪜, a ułatwiają im to grube pazury, dlatego cała akcja musiała odbyć się z zachowaniem odpowiednich środków bezpieczeństwa🛡. Na dole czekali opiekunowie wyposażeni w odpowiednią siatkę, a w korony drzew wjechał nasz weterynarz👨⚕️.
🟠Jak Ponzu się wydostał😱? Na tę chwilę tylko on zna dokładną odpowiedź🤯🫢🤫. Wszystkie zabezpieczenia działały poprawnie ✔️, ale być może nasz chłopak miał dużo szczęścia ☘️ i trafił na słabsze napięcie ⚡️w pastuchu elektrycznym.




